Co będzie modne we wnętrzach w 2019 roku? 7 wybranych trendów

Misiaczki. Ledwie mrugnęliśmy, a zaczął się nowy rok. Muszę się przyznać – mnie zleciał jak opętany. Dużo też się stało – tak dużo, że aż ciężko mi w to uwierzyć.

Po pierwsze zmieniłam pracę – nie wiecie tego o mnie, ale przez 4 lata prowadziłam firmę usługową – razem z moją przyjaciółką, udało nam się stworzyć coś pięknego – lidera na rynku w swoim sektorze.

Po latach jednak przyszedł czas na zmiany, czas przekazać pałeczkę komuś innemu. Na początku roku nie do końca wiedziałam co ze sobą zrobić, potrzebowałam długo wyczekiwanego odpoczynku, zbierałam myśli, nie robiłam nic – nowość dla mnie wtedy.

W międzyczasie zorganizowałam nasze wesele i zyskałam wspaniałego męża – o tym jak udekorowałam nasz ślubny namiot pisałam w wakacje.

Projektując wnętrza dla klientów, moja frustracja brakiem ładnych uchwytów meblowych na rynku osiągnęła apogeum – dlatego w listopadzie ruszyłam z własną kolekcją uchwytów meblowych i to ona jest teraz moim zawodowym oczkiem w głowie. Od pierwszych dni kolekcja ma od Was ogromne wsparcie, uchwyty są już w Warszych domach i nie mogłabym być szczęśliwsza. Chcę Wam za to serdecznie podziękować.

We wrześniu dowiedzieliśmy się też czegoś, co było największą i najpiękniejszą niespodzianką w tym roku – już w maju będziemy rodzicami!

2018 mogę więc zaliczyć do re-we-la-cyj-nych.  Mam nadzieję, że u Was było tak samo, a jeśli nie, to, że z nadzieją patrzycie w przyszłość. Pamiętajcie, że pozytywne myśli mają moc sprawczą!

Ale to nie blog o nowinkach z mojego życia, to blog o pięknych wnętrzach – dlatego czas spojrzeć w przyszłość w tym obszarze i zobaczyć co 2019 wniesie do naszych domów i mieszkań.

Na początku zeszłego roku pisałam o trendach na 2018 – do artykułu możecie wrócić TUTAJ.  Jestem bardzo ciekawa co zmieniliście w swoich mieszkaniach – ja na pewno zyskałam dużo butelkowej zieleni – w ruch poszła puszka farby i kilka mebli z IKEI.

Ale wiadomo – nowy rok, nowe buty. Do roboty więc – co będzie w tak zwanym trendzie w 2019 roku.

1. Wabi-Sabi

O Wabi- Sabi napisałam oddzielny post, więc jeśli ktoś jest głodny detali to zapraszam TUTAJ

O tym kierunku w urządzaniu wnętrz zrobiło się głośno w zeszłym roku (przynajmniej w Polsce), ale bynajmniej nie powstał teraz.

Wabi-Sabi to tradycyjna japońska estetyka, podkreślająca i akceptująca niedoskonałość i ulotność otaczającego nas świata. Filozofię można podsumować trzema stwierdzeniami : nic nie trwa wiecznie, nic nie jest skończone, nic nie jest doskonałe. Wabi Sabi podkreśla życie w zgodzie i blisko natury,  pozytywną samotność i ciszę jaką czerpiemy obcując z nią. Pustkę jako narzędzie do osiągnięcia oświecenia, akceptację form, które nas otaczają i wszystkich ich wad, niedoskonałości. Jak widzicie więc, nie jest to tylko styl w urządzaniu wnętrz, to filozofia życia, sposób obserwacji rzeczywistości.

Jak wyglądają wnętrza urządzone zgodnie z tą filozofią?

2. Terazzo

Terazzo, Lastrico – zwał jak zwał. Oczywiście ten trend również  poruszałam na blogu, ale nie sądziłam, że aż tak będzie o nim głośno. 2019 należy do Lastrico – czy nam się to podoba, czy nie. Blaty, płytki, wylewane posadzki. Znajdziemy Lastrico wszędzie. Jest piękne, nie powiem – tylko jak długo będzie w modzie? Mam nadzieję, że długo.

3. Fokus na oświetlenie

Oświetlenie – sufitowe czy stojące jest meblem który dominuje we wnętrzu. Piękne, dekoracyjne lampy, lampki, lampeczki. We wnętrzach pierwszych skrzypiec nie gra stół, czy kanapa, ale wisząca nad nimi lampa.

Jeśli szukacie pięknego oświetlenia, proponuję zerknąć do Kare Design, do zfabryki.pl i do mlampy. Mają cudeńka, choć i w Leroyu, jak się dobrze wysilicie, też znajdziecie bardzo ciekawe okazy. Zwróćcie uwagę też na tanie, a piękne lampeczki stołowe FADO w IKEI.

4. Mosiądz

O ile różowe złoto i miedź trochę nie wiadomo gdzie się schowały po tym całym szumie na kolorowe metale w mieszkaniu tak mosiądz nadal jest mocno w trendach. Mosiądz, albo – mówiąc po chłopsku – złote dodatki.

W dodatkach właśnie (np. w moich uchwytach) ale i w elementach mebli – nóżki, całe regały, lampy, lampeczki.

Żyj długo mosiądzu!

uchwyty opainteriors

5. Matowe wykończenie mebli

Dajmy już spokój tym połyskującym szafeczkom. W 2019 roku na dobre odchodzą do lamusa. Meble mają być matowe, a najlepiej z naturalnych materiałów. Błyszczeć mogą się tylko wtedym jeśli są wykonane z naturalnego kamienia, albo z mosiądzu właśnie.

6. Eko i Zero-waste

Nie tyle trend w wystroju co w kupowaniu rzeczy do mieszkania, trend w myśleniu o naszym otoczeniu. Wybieramy materiały naturalne, biodegradowalne, odpowiedzialnie pozyskane. Segregujemy śmieci, produkujemy jak najmniej odpadów. Żyjemy odpowiedzialnie – nie tylko my, ale i nasze mieszkania.

Re-cycling i Up-cycling – czyli meble ze starych przedmiotów, meble vintage, meble używane. Dzięki, markom popularyzującym sprzedaż używanych mebli oraz powracające trendy designu z przeszłości jest to dziś równie łatwe jak wyjście do IKEI (choć droższe). Meblarze – rzemieślnicy serwują nam całą gamę produktów, które powstały z innych – szklanki z  butelek po winie, lampy z donic, siedziska z opon.

Zaczynają, choć zbyt wolno, pomagać nam w tym firmy meblarskie – IKEA – na ten przykład-  zadeklarowała, że do 2030 roku będzie używać tylko materiałów odnawialnych do produkcji i dystrybucji mebli.

7. Tapety

Tapety już robiły swój comeback i w 2019 zasiedzą się na chwilę. Ale nie zwykłe tapety, takie jakie znamy z domów babć i mam. Ciekawe tekstury, niebanalne wzornictwo. Pisałam swojego czasu artykuł o akwarelowych i muralowych tapetach, dochodzi do tego geometria, czy nieregularne i niepowtarzające się wzory.

Tapety w kuchni, w salonie, w sypialni, w łazience. Nowe technologie umożliwiają położenie tapety w każdym pomieszczeniu.

Moje ulubione marki sprzedające tapety przez internet to ubierzswojeściany.pl i rebelwalls.pl

Moje sposoby na dom zero/less-waste. Kilka przykładów z życia

Nie ma wiele tematów, które tak mnie poruszają jak losy naszej pięknej planety. A konkretnie losy przyrody, którą w tak okropny sposób zniszczyliśmy. W temacie czuję głownie bezsilność i lekką rozpacz. I choć staram się minimalizować swój impakt na środowisko, tak czuję, że dopóki rządy nie nałożą obostrzeń i regulacji na duże firmy i korporacje

Czytaj więcej »