Minimalistyczne plakaty – jak niedrogo odmienić wnętrze?

Odmienić wnętrze można w bardzo prosty sposób, nie trzeba wymieniać kanapy czy kupować drogich kredentów. Moim ostatnim faworytem stały się białe ściany i duże, minimalistyczne plakaty.

Mogą stanowić silny akcent powieszone samodzielnie, ale jeszcze lepiej będą prezentować się w grupie. Minimalistyczna stylistyka sprawi, że nawet bardzo różne, będą stanowiły spójną kompozycję.

Co więcej, świetnie sprawdzą się nie tylko w salonie czy sypialni, ale również w łazience.

Gdzie kupić?

DaWanda

DaWanda jest dobrym źródłem minimalistycznych plakatów, proponuję rozejrzeć się tam. Cenowo jest bardzo różnie, ale każdy znajdzie coś dla siebie.

  1. Muszla (49zł)

2. EnchantedCrayons (42,50)

3. Fox Art Studio (79zł)

4.  Mambałaga (28 zł)

5. Lovely Decor (49 zł)

IKEA

Ikea też jest dobrym źródłem do szukania fajnego, prostego, skandynawskiego designu, choć nie ma tam dużego wyboru

Wydrukuj sobie sam(a)

Dobrym rozwiązaniem jest też samodzielne zaprojektowanie i wydrukowanie takiego plakatu.

Polecam korzystać z darmowych, legalnych źródeł pozyskiwania zdjęć – mój ulubiony serwis to unsplash.com

W bardzo prosty i również darmowy sposób na stworzenie własnych grafik jest serwis canva.com, dzięki którego skorzystacie zarówno z darmowych szablonów na plakaty, ale i układów czcionek do własnych kompozycji.

Besos:*

 

 

 

Moje sposoby na dom zero/less-waste. Kilka przykładów z życia

Nie ma wiele tematów, które tak mnie poruszają jak losy naszej pięknej planety. A konkretnie losy przyrody, którą w tak okropny sposób zniszczyliśmy. W temacie czuję głownie bezsilność i lekką rozpacz. I choć staram się minimalizować swój impakt na środowisko, tak czuję, że dopóki rządy nie nałożą obostrzeń i regulacji na duże firmy i korporacje

Czytaj więcej »